CHOROBY
TO NIE BAJKI!Chroń swoje dziecko

Szczepienia mogą ustrzec Twoje dziecko przed prawdziwym niebezpieczeństwem.
Śledź kalendarz szczepień!

Chroń swoje dziecko

Fakty i mity na temat
szczepień

1

Mit – lepiej chorować, niż szczepić.

Choroby zakaźne i ich powikłania
są częstsze i groźniejsze
niż niepożądane odczyny poszczepienne

W społeczeństwie panuje mit, że lepiej zachorować na choroby zakaźne niż szczepić. Efektem takiego rozumowania bywa organizowanie „ospa party” i świadome oraz celowe narażanie dzieci na zakażenie. W taki sposób stwarzamy realne i bardzo wysokie prawdopodobieństwo zachorowania. Dodatkowo, nie jesteśmy w stanie przewidzieć przebiegu choroby, czy wystąpienia groźnych dla zdrowia i życia powikłań.1

Dużo korzystniej, jeśli dziecko może zdobyć odporność w kontrolowany sposób – właśnie poprzez szczepienia. Nad bezpieczeństwem szczepień czuwają specjalne jednostki.
W Polsce odpowiedzialne są za to instytucje i organizacje o zasięgu krajowym i międzynarodowym: Państwowy Zakład Higieny, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego, Państwowa Inspekcja Sanitarna, Główny Inspektor Farmaceutyczny, a także Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, Europejska Agencja Leków oraz Światowa Organizacja Zdrowia. Zanim szczepionki zostaną zarejestrowane, przechodzą bardzo dokładne i wiarygodne badania bezpieczeństwa. Jak każdy produkt leczniczy, również szczepionki, mogą powodować działania niepożądane.
Do najczęstszych, spodziewanych reakcji poszczepiennych należą: zaczerwienienie, obrzęk i ból w miejscu wkłucia oraz gorączka.

Objawy te świadczą o tym, że układ odpornościowy prawidłowo reaguje na podanie szczepionki i zaczyna produkować przeciwciała ochronne oraz komórki odpornościowe. Poważne działania niepożądane występujące po szczepieniach mają miejsce bardzo rzadko – raz na kilka do kilkunastu tysięcy podanych dawek. Mogą to być np. natychmiastowa reakcja uczuleniowa, wysoka gorączka (powyżej 40,5oC), trudny do uspokojenia płacz dziecka czy drgawki. W przypadku ich wystąpienia należy natychmiast skontaktować się z lekarzem i postępować zgodnie z jego zaleceniami. Bardzo ciężkie odczyny poszczepienne występują raz na setki tysięcy, a nawet miliony podanych dawek.
Ryzyko wystąpienia poważnych działań niepożądanych po szczepieniu jest wielokrotnie mniejsze niż ryzyko związane z zachorowaniem na chorobę zakaźną i jej powikłaniami.1,2 Dlatego celowe narażanie dziecka na zarażenie się chorobami zakaźnymi jest przede wszystkim niebezpieczne dla jego życia i zdrowia. Szczepienia dają mu ochronę przed zagrożeniami, jakie niesie ze sobą ryzyko zachorowania i powikłania.

Najczęstsze odczyny
poszczepienne

niepokój

gorączka

zaczerwienienie

ból w miejscu wkłucia

możliwe objawy i powikłania
chorób zakaźnych

sepsa

zapalenie mózgu

głuchota

odwodnienie

zapalenie mięśnia sercowego

zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych

2

Mit – szczepionki wywołują autyzm

Szczepienie MMR (przeciw śwince, odrze i różyczce) nie powoduje autyzmu

Wyniki wielu badań prowadzonych w wielu krajach wskazują na brak związku między szczepieniem MMR a autyzmem.1, 2
Autyzm ujawnia się zazwyczaj pomiędzy 18 a 24 miesiącem życia, co zbiega się czasowo ze szczepieniem. Badanie, na podstawie którego wysnuto tezę o wywoływaniu autyzmu przez szczepienia, okazało się fałszerstwem naukowym. Badanie to oparto na zaledwie 12 przypadkach zachorowań, bez zachowania standardów badawczych, zaś w wyniku postępowania przed sądem lekarskim jego autor dożywotnio stracił prawo wykonywania zawodu lekarza.4, 5 Wskutek tych nieprawdziwych doniesień wielu rodziców odmawiało szczepienia dzieci, co doprowadziło do gwałtownego wzrostu liczby zachorowań na odrę i jej groźnych powikłań m.in. w Wielkiej Brytanii i Holandii.2, 3

W prowadzonych na szeroką skalę badaniach nie wykazano również, aby szczepienia były przyczyną częstszych zachorowań na choroby alergiczne, autoimmunologiczne bądź neurologiczne.5

3

Mit – szczepionki
zawierają konserwanty

Szczepionki nie zawierają substancji konserwujących w stężeniach niebezpiecznych dla zdrowia

W niektórych szczepionkach zawarte są substancje, które je konserwują, nie pozwalając na rozwój szkodliwych bakterii, pleśni i innych drobnoustrojów. Żadna z tych substancji nie jest obecna w dawce mogącej mieć negatywny wpływ na zdrowie.1-3
Tylko szczepionka DTPw, jako jedyna szczepionka podawana dzieciom w ramach Programu Szczepień Ochronnych w Polsce (w ramach bezpłatnych szczepień obowiązkowych) zawiera śladowe ilości tiomersalu (związku etylortęci), który nie ma takiego działania jak sama rtęć.4, 5

Bezpieczeństwo tiomersalu w szczepionkach zostało potwierdzone w licznych badaniach naukowych prowadzonych w wielu krajach na świecie przez niezależne zespoły naukowców. Wbrew plotkom, wyniki badań nie wykazały związku szczepień z zachorowaniem na autyzm lub inne choroby u dzieci. Instytucje czuwające nad bezpieczeństwem szczepień, w tym Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), Europejskie Centrum Kontroli Chorób Zakaźnych (ECDC), Europejska Agencja Leków (EMA) oraz pediatryczne towarzystwa naukowe, uznały szczepionki z dodatkiem tiomersalu za bezpieczne. Doniesienia o toksycznym działaniu dotyczą innych związków rtęci.
Chodzi głównie o metylortęć występującą w środowisku. Jej podstawowym źródłem dla człowieka jest pożywienie (zwłaszcza niektóre drapieżne ryby morskie, jak tuńczyk czy miecznik). Należy podkreślić, że pokarmy są badane, aby zawartość metylortęci nie przekraczała dopuszczalnych i bezpiecznych dla zdrowia norm.

4

Mit – NOP nie są
kontrolowane.

Dane o działaniach niepożądanych po podaniu szczepionek są ściśle nadzorowane

Obowiązek zgłaszania wystąpienia niepożądanych odczynów poszczepiennych (NOP) jest regulowane przez polskie prawo w Ustawie o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz.U. 2008 Nr 234 poz. 1570, tj. Dz.U. 2016 poz. 1866) oraz Rozporządzeniu Ministra Zdrowia w sprawie niepożądanych odczynów poszczepiennych oraz kryteriów ich rozpoznawania.1
Lekarze mają obowiązek zgłoszenia każdego zaobserwowanego niepożądanego zdarzenia do Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Następnie dane o NOP przesyłane są do Zakładu Epidemiologii Państwowego Zakładu Higieny, gdzie są analizowane, opracowywane i publikowane w corocznym biuletynie Szczepienia ochronne w Polsce.2, 3
Wszyscy rodzice, którzy podejrzewają NOP u swojego dziecka, powinni niezwłocznie zgłosić się do lekarza i postępować zgodnie z jego zaleceniami.
Szczepienie, podobnie jak podanie jakichkolwiek leków, może wiązać się z ryzykiem wystąpienia działań niepożądanych. Wszystkie niepożądane działania leków, zgodnie z zasadami monitorowania bezpieczeństwa produktów leczniczych, należy zgłaszać do podmiotu odpowiedzialnego, którego to zgłoszenie dotyczy lub do Departamentu Monitorowania Niepożądanych Działań Produktów Leczniczych Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, Al. Jerozolimskie 181C, 02-222 Warszawa, tel.: + 48 22 49 21 301, faks: + 48 22 49 21 309.
Formularz zgłoszenia niepożądanego działania produktu leczniczego dostępny jest na stronie Urzędu
http://www.urpl.gov.pl.

5

Mit – nie warto szczepić się przeciwko
chorobom, których już nie ma.

Należy szczepic również przeciw chorobom, które nie występują już w Polsce

Eksperci stale analizują, czy w środowisku obecne są drobnoustroje wywołujące choroby, przeciw którym jesteśmy szczepieni. Dopóki stwierdza się ich obecność, obowiązkowe szczepienia nie są odwoływane, nawet jeśli nie obserwuje się zachorowań, co jest efektem zaszczepienia bardzo dużego odsetka ludzi.

Nieprzestrzeganie obowiązku szczepień prowadzi do nawrotu zachorowań na określone choroby, gdy występują one w innych krajach. W Polsce po 1991 r. odnotowano 25 przypadków zachorowań na błonicę przeniesioną z terenów byłego ZSRR, gdzie po zaprzestaniu szczepień wybuchła epidemia i zanotowano 4500 zgonów.1
W ogarniętej wojną domową Syrii, gdzie odsetek zaszczepionych przeciw polio spadł z 95% w latach 2002-2010 do 52% w 2012 roku, w 2013 roku zanotowano liczne przypadki zachorowania na tę ciężką chorobę, która może doprowadzić do uszkodzenia nerwów, a w konsekwencji do niedowładu lub porażenia mięśni.2, 3

W niektórych krajach, np. w Anglii i Francji, wielu rodziców pod wpływem ruchów antyszczepionkowych odmawiało szczepienia dzieci szczepionką MMR przeciw odrze, śwince i różyczce z powodu nieprawdziwej informacji o wywoływaniu autyzmu przez tę szczepionkę. Doprowadziło to do szybkiego nawrotu odry, wielu ciężkich powikłań i zgonów wśród dzieci.4, 5

Również w Polsce zaobserwowano podobny problem. Coraz częściej zdarza się, że rodzice odmawiają szczepienia swoich dzieci, co skutkuje wzrostem liczby przypadków odry i krztuśca. W 2010 r. zanotowano 13 przypadków zachorowań na odrę, a w 2014 r. potwierdzono 110 przypadków wystąpienia tej choroby.6, 7 Zatem stwierdzenie, że szczepimy przeciw chorobom, których już nie ma jest nieprawdziwe. Choroby zakaźne ciągle stanowią realne zagrożenie. Szczepienia pozwalają ograniczyć ich zasięg i dają odporność wobec nich, a także wobec zagrożeń, jakie one niosą. Rezygnacja ze szczepień stwarza natomiast realne zagrożenie nawrotu tych chorób na dużo większą skalę.